Jak zmusić męża do odchudzania się – o delikatnej sztuce sugestii

Jak zmusić męża do odchudzania się – o delikatnej sztuce sugestii

Redakcja

2016-11-06

brak komentarzy

Mężczyźni to „obiekty” wyjątkowo oporne w kwestii odchudzania. Jeśli chcesz osiągnąć swój cel należy podejść do problemu w sposób delikatny i dyplomatyczny. Nikt nie lubi być bowiem krytykowany za swój wygląd, zwłaszcza przez osoby bliskie. Jak zmusić męża do odchudzania się bez ryzyka popełnienia emocjonalnego faux-pas?

1. Nie porównuj go do innych

Jedną z najgorszych rzeczy, jaką możesz zrobić to porównywać swojego partnera do innych. Wbrew pozorom mężczyźni są w kwestii swojej aparycji wyjątkowo wrażliwi i takie cierpkie uwagi wypowiedziane w sposób nietaktowny jedynie oddalą Cię od założonego celu.

2. Nie nawiązuj do przeszłości

Mówiąc o porównywaniu mamy również na myśli porównywanie do tzw. „starego ja”. Podkreślając, jak bardzo teraz Twój partner różni się od „tego przystojniaka”, w którym się zakochałaś możesz jedynie podkopać jego samoocenę. Takimi wypowiedziami nieświadomie dajesz do zrozumienia, że partner stracił to, co sprawiło, że z nim jesteś.

3. Zabierz go do lekarza

Mężczyzna to istota konkretna, dlatego często najbardziej wpłynąć mogą na niego równie konkretne argumenty. A takimi są m.in. wyniki badań, które czarno na białym pokazują konsekwencje zaniedbywania się. Wyższy cholesterol, podwyższony cukier – oto autentyczne skutki uboczne otyłości.

4. Zmień Waszą kuchnię

Jeśli to Ty pełnisz w domu rolę nadwornego mistrza kuchni, posiadasz niesamowitą władzę! W Twoich rękach leży bowiem Wasze menu. Zacznij zatem wspólnie zmieniać nawyki żywieniowe przyrządzając zdrowsze zamienniki typowych, obiadowych dań a kolację serwuj lekką i niskokaloryczną.

5. Poćwicz razem z nim

Do ćwiczeń, zwłaszcza jeśli już dawno nie było się na siłowni, ciężko zmotywować się samemu. Jedyna nadzieja w Tobie! Zainteresuj się różnymi sportowymi aktywnościami i wybierz coś, co byłoby ciekawym doświadczeniem dla Was obojga. Daj się swojemu mężczyźnie „rozkręcić” i na powrót złapać sportowego bakcyla.

Przede wszystkim pamiętaj: najważniejsze jest zdrowie!

Zasugerowanie komuś odchudzania to zawsze sprawa dość drażliwa i ciężka – zarówno dla tego, komu zwracana jest uwaga, jak i sugerującego. I właśnie z tego względu pamiętajmy przede wszystkim, że zbilansowana dieta, treningi wysiłkowe zdrowe nawyki żywieniowe to przede wszystkim zestaw czynności zapewniających w pierwszej kolejności nie piękny wygląd, ale zdrowie. Właśnie dobra kondycja psycho-fizyczna powinna być głównym celem wszelkich starań o powrót do optymalnej wagi. 


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

sportodchudzanie